W piątek 4.10.2024 roku, tuż po 7 rano, uczniowie klas 4fp, 3cp, 3fp, 2fp wraz z opiekunami wyruszyli na wycieczkę do Warszawy. Pierwszym miejscem, do którego się udaliśmy, była Fabryka Czekolady E. Wedel. Już od wejścia przywitał nas słodki zapach czekolady, a jej wyjątkowy aromat roztaczał się w każdym zakątku budynku.
Pod czujnym okiem przewodnika wyruszyliśmy więc w niezwykłą podróż, dzięki której mogliśmy choć w niewielkim stopniu poznać sposoby powstawania tej słodyczy. Stopniowo byliśmy wprowadzani w tajniki niezwykłego procesu, jakim jest jej produkcja. Dowiedzieliśmy się, jak z ziarna kakaowca powstają słodkości, którymi delektujemy się na co dzień.
Przechodząc przez kolejne sale nowoczesnego muzeum, w którym połączone zostały przeszłość z nowoczesnymi technologiami i odkrywaliśmy kolejne tajemnice - wąchaliśmy, dotykaliśmy, smakowaliśmy, odbieraliśmy wszystkimi zmysłami wyjątkową czekoladową historię. Nie obyło się również bez degustacji. Z ciekawością próbowaliśmy jak smakuje prażone ziarno kakao, czy płynna czekolada tuż przed tym jak stanie się pralinką lub tabliczką. Pokonując kolejne piętra fabryki, mogliśmy podejrzeć przez oszklone ściany jak powstaje chałwa, jak pracownicy pakują sezamki oraz jak własnoręcznie ozdabiają najsłynniejsze wedlowskie torciki.
Poznaliśmy również fascynującą historię rodziny Wedlów. Dowiedzieliśmy się, że Firma E. Wedel powstała w 1851 roku i prowadzona była przez trzy pokolenia. Chociaż fabryka nie jest już zarządzana przez rodzinę Wedlów, jej dziedzictwo i tradycje wciąż są żywe, a wartości przyświecające właścicielom kontynuowane są przez kolejne lata. Dlatego E. Wedel zajęło wyjątkowe miejsce w historii czekolady w Polsce.
Kolejnym miejscem, które odwiedziliśmy w stolicy, było Narodowe Muzeum Techniki. Z dużym zainteresowaniem wysłuchaliśmy opowieści przewodników, którzy z pasją przybliżyli nam historię podróży w kosmos oraz rozwój motoryzacji czy komputerów. Z niedowierzaniem oglądaliśmy kolejne eksponaty, które pokazywały, jak zmieniał się świat na przełomie lat i jak szybko następował postęp cywilizacji.
Ostatnim miejscem, do którego się udaliśmy w piątkowe popołudnie, był taras widokowy na XXX piętrze Pałacu Kultury i Nauki. Z wysokości 114 m rozpościerał się niepowtarzalny widok na Warszawę. Bez wątpienia nie trudno było zauważyć sąsiadujące, prawie tak samo wysokie budynki: Warsaw Trade Tower, Złota 44, Warsaw Spire. Spoglądając z każdej strony, mogliśmy dostrzec w oddali: budynki Starego Miasta, stadion Narodowy , Rotundę czy Most Świętokrzyski.
Pełni nowych i niezapomnianych wrażeń wróciliśmy wieczorem do Zwolenia, gdzie ku wielkiemu zaskoczeniu, przywitała nas deszczowa pogoda.
Opiekunowie:
Justyna Kaszuba
Izabela Skrzypek- Markiewicz
Renata Ozga
Agata Wieczorek